Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 225 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 10753

Ankieta

Który serial z serii CSI lubisz najbardziej?




Kategorie

020|| CSI: Cyber - moje wrażenia

czwartek, 13 października 2016 19:35
Skocz do komentarzy

Dzień dobry. Na początek może zacytuję siebie z poprzedniego wpisu. Z małą poprawką.

 

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że prawie nikt tu nie bywa, a prawda jest taka, że i ja sama wchodzę na tego bloga może raz na miesiąc jakieś pół roku.

 

Od poprzedniej notki minęło ponad półtora roku, ale przez ten czas wiedziałam, że kiedyś jeszcze wrócę - nawet jeśli będę pisać tylko dla siebie. :P

Tknęło mnie jakoś na CSI w maju tego roku. Poprzeglądałam trochę bloga, ubawiona poziomem niektórych wpisów :D, zajrzałam do moich starych grafik i tego typu rzeczy. Stwierdziłam, że chcę od nowa zostać die hard fanką. :P I wróciłam do serii, zaczynając od CSI: Cyber.

Z powodu słabej oglądalności serial doczekał się tylko dwóch sezonów. W tym roku, wraz z emisją ostatniego odcinka CSI: Cyber, nadszedł koniec także dla całej serii CSI. Po szesnastu latach, czterech serialach, odcinków może nie będę liczyć.

Aczkolwiek nie płaczę, bo nie wierzę, że tak kultowa seria może mieć definitywny koniec. :D Za parę lat wróci... Chociaż czy na pewno? Reanimowanie Las Vegas, Miami czy Nowego Jorku uważam za raczej wątpliwe. Cyber pewnie nie wróci, skoro nie stało się popularne, anulowano ze względu na słabą oglądalność. A jeszcze nowsze CSI? Po co, żeby powtórzyła się historia z Cyber?

 

 

show_7312b191c83661f27a6022c45d410212.jpg   CSI_CYBER_season_1_DVD.jpg

 

 

Wracając do głównego tematu - w internecie widziałam różne opinie o najnowszej części serii, jednak nie będę czarować, większość nie była pochlebna. Ani nawet neutralna. Najwięcej pretensji wzbudza to, że serial pokazuje same bzdury, wykorzystywane w nim niektóre techniki są totalnie oderwane od rzeczywistości, ogółem widowisko dla idiotów, którzy nic a nic nie znają się na komputerach.

Moim zdaniem to lekka przesada. No dobra, duża, powiedziałabym. Choć sama jestem krytyczna wobec wszystkiego i lubię wyszukiwać, co w serialu/filmie/książce zostało zrobione źle, to mam pewien umiar. Nikt chyba nie liczył, że pokażą tutaj, jak NAPRAWDĘ się hakuje? :D A różne inne cuda, które nie miałyby prawa wydarzyć się w rzeczywistości (przepraszam, nie mogę znaleźć dobrego przykładu w tej chwili), działy się również w poprzednich częściach serii... i dzieją się w większości seriali. Nie wymagam perfekcji w każdej dziedzinie, jeśli serial jest na tyle dobry, że potrafi zatrzymać mnie przy monitorze na dłużej niż dziesięć minut.

 

Ogółem: polecam.

 

A tak bardziej szczegółowo, może żeby nie lać wody, moje główne spostrzeżenia. Uwaga, są spoilery!

1. Czołówka z piosenką The Who! Doskonała.

2. PIERWSZY ODCINEK. To był tragiczny wybór moim zdaniem jak na początek serialu. Po prostu tyłka nie rwał, lekko mówiąc. I to nie jest tylko moje wrażenie, bo w internecie też masa hejtu na niego poszła, po części pewnie przez to ta duża niechęć do serialu. Dlatego nie zniechęcajcie się po nim, ogółem im dalej w las, tym lepiej. Drugi sezon zamiata po pierwszym, nie mogę sobie wyobrazić, jak genialny byłby trzeci.

3. Jeśli o sztampowość i przewidywalność idzie - nie jest źle. Aczkolwiek...! Przed pierwszym odcinkiem, zanim wyjaśniono, co złego przydarzyło się Avery w przeszłości, byłam pewna, że zabito jej dziecko i męża. Potem oglądam, zdziwiona, jednak nie! Ale pod koniec pierwszego sezonu... No. Trochę miałam rację. Jednak sztampa poszła, choć w bardziej wyrafinowanym wydaniu. Ale wybaczam, później uratowali ten wątek.

4. D.B. Russell w drugim sezonie to był świetny pomysł. :DD Aczkolwiek bardzo mi się nie podoba to, co zrobili z nim na koniec. Mam na myśli opuszczenie ekipy. :/ Pomijam fakt, że prawie dostałam załamania nerwowego, kiedy zdawało się, że umarł...

5. Są odcinki bardziej powolne, ale są też takie, przy których można dostać zawału, udławić się i skisnąć z emocji.

6. Obsada aktorska ogółem bardzo dobra. Uwielbiam postać Avery! Choć wszyscy są równie wspaniali.

7. Na początku miałam wrażenie, że niewiele ma to wspólnego z CSI, jednak z czasem to się jakoś zatarło. Co nie zmienia faktu, że ta seria i tak najbardziej odstaje od "rodzinki".

8. Do zdjęć i muzyki nie mam zastrzeżeń, wszystko ładnie się komponuje.

 

http://67.media.tumblr.com/17089e36667650bd1916bae24c0d73d6/tumblr_o0i18vmnd61qe7ji8o1_250.gif http://66.media.tumblr.com/f11f2cff87cde35a5a75267c93020425/tumblr_o0i18vmnd61qe7ji8o9_r1_250.gif

Źródło

 

Zachęcam do dyskusji w komentarzach. I jeszcze raz do obejrzenia, bo warto!

 

S.

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

wtorek, 25 lipca 2017