Bloog Wirtualna Polska
Są 1 269 983 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 11121

Ankieta

Który serial z serii CSI lubisz najbardziej?




Kategorie

020|| CSI: Cyber - moje wrażenia

czwartek, 13 października 2016 19:35

Dzień dobry. Na początek może zacytuję siebie z poprzedniego wpisu. Z małą poprawką.

 

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że prawie nikt tu nie bywa, a prawda jest taka, że i ja sama wchodzę na tego bloga może raz na miesiąc jakieś pół roku.

 

Od poprzedniej notki minęło ponad półtora roku, ale przez ten czas wiedziałam, że kiedyś jeszcze wrócę - nawet jeśli będę pisać tylko dla siebie. :P

Tknęło mnie jakoś na CSI w maju tego roku. Poprzeglądałam trochę bloga, ubawiona poziomem niektórych wpisów :D, zajrzałam do moich starych grafik i tego typu rzeczy. Stwierdziłam, że chcę od nowa zostać die hard fanką. :P I wróciłam do serii, zaczynając od CSI: Cyber.

Z powodu słabej oglądalności serial doczekał się tylko dwóch sezonów. W tym roku, wraz z emisją ostatniego odcinka CSI: Cyber, nadszedł koniec także dla całej serii CSI. Po szesnastu latach, czterech serialach, odcinków może nie będę liczyć.

Aczkolwiek nie płaczę, bo nie wierzę, że tak kultowa seria może mieć definitywny koniec. :D Za parę lat wróci... Chociaż czy na pewno? Reanimowanie Las Vegas, Miami czy Nowego Jorku uważam za raczej wątpliwe. Cyber pewnie nie wróci, skoro nie stało się popularne, anulowano ze względu na słabą oglądalność. A jeszcze nowsze CSI? Po co, żeby powtórzyła się historia z Cyber?

 

 

show_7312b191c83661f27a6022c45d410212.jpg   CSI_CYBER_season_1_DVD.jpg

 

 

Wracając do głównego tematu - w internecie widziałam różne opinie o najnowszej części serii, jednak nie będę czarować, większość nie była pochlebna. Ani nawet neutralna. Najwięcej pretensji wzbudza to, że serial pokazuje same bzdury, wykorzystywane w nim niektóre techniki są totalnie oderwane od rzeczywistości, ogółem widowisko dla idiotów, którzy nic a nic nie znają się na komputerach.

Moim zdaniem to lekka przesada. No dobra, duża, powiedziałabym. Choć sama jestem krytyczna wobec wszystkiego i lubię wyszukiwać, co w serialu/filmie/książce zostało zrobione źle, to mam pewien umiar. Nikt chyba nie liczył, że pokażą tutaj, jak NAPRAWDĘ się hakuje? :D A różne inne cuda, które nie miałyby prawa wydarzyć się w rzeczywistości (przepraszam, nie mogę znaleźć dobrego przykładu w tej chwili), działy się również w poprzednich częściach serii... i dzieją się w większości seriali. Nie wymagam perfekcji w każdej dziedzinie, jeśli serial jest na tyle dobry, że potrafi zatrzymać mnie przy monitorze na dłużej niż dziesięć minut.

 

Ogółem: polecam.

 

A tak bardziej szczegółowo, może żeby nie lać wody, moje główne spostrzeżenia. Uwaga, są spoilery!

1. Czołówka z piosenką The Who! Doskonała.

2. PIERWSZY ODCINEK. To był tragiczny wybór moim zdaniem jak na początek serialu. Po prostu tyłka nie rwał, lekko mówiąc. I to nie jest tylko moje wrażenie, bo w internecie też masa hejtu na niego poszła, po części pewnie przez to ta duża niechęć do serialu. Dlatego nie zniechęcajcie się po nim, ogółem im dalej w las, tym lepiej. Drugi sezon zamiata po pierwszym, nie mogę sobie wyobrazić, jak genialny byłby trzeci.

3. Jeśli o sztampowość i przewidywalność idzie - nie jest źle. Aczkolwiek...! Przed pierwszym odcinkiem, zanim wyjaśniono, co złego przydarzyło się Avery w przeszłości, byłam pewna, że zabito jej dziecko i męża. Potem oglądam, zdziwiona, jednak nie! Ale pod koniec pierwszego sezonu... No. Trochę miałam rację. Jednak sztampa poszła, choć w bardziej wyrafinowanym wydaniu. Ale wybaczam, później uratowali ten wątek.

4. D.B. Russell w drugim sezonie to był świetny pomysł. :DD Aczkolwiek bardzo mi się nie podoba to, co zrobili z nim na koniec. Mam na myśli opuszczenie ekipy. :/ Pomijam fakt, że prawie dostałam załamania nerwowego, kiedy zdawało się, że umarł...

5. Są odcinki bardziej powolne, ale są też takie, przy których można dostać zawału, udławić się i skisnąć z emocji.

6. Obsada aktorska ogółem bardzo dobra. Uwielbiam postać Avery! Choć wszyscy są równie wspaniali.

7. Na początku miałam wrażenie, że niewiele ma to wspólnego z CSI, jednak z czasem to się jakoś zatarło. Co nie zmienia faktu, że ta seria i tak najbardziej odstaje od "rodzinki".

8. Do zdjęć i muzyki nie mam zastrzeżeń, wszystko ładnie się komponuje.

 

http://67.media.tumblr.com/17089e36667650bd1916bae24c0d73d6/tumblr_o0i18vmnd61qe7ji8o1_250.gif http://66.media.tumblr.com/f11f2cff87cde35a5a75267c93020425/tumblr_o0i18vmnd61qe7ji8o9_r1_250.gif

Źródło

 

Zachęcam do dyskusji w komentarzach. I jeszcze raz do obejrzenia, bo warto!

 

S.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

019|| CSI: Cyber

środa, 25 lutego 2015 20:27

Kopia call.png

[mój stary avek z Call, ażeby sucho nie było]

 

Witam państwa, oczywiście jeśli ktokolwiek to czyta. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że prawie nikt tu nie bywa, a prawda jest taka że i ja sama wchodzę na tego bloga może raz na miesiąc. Któregoś razu przeglądając inne polskie blogi z fanfiction na których czasem bywałam, zauważyłam, że nie tylko ja siedzę cicho: połowa znanych mi stron wyparowała, a reszta znajduje się w podobnym stanie co Fanklub CSI, znaczy się zdycha i obrasta kurzem.

Mnie dziś na pewno by tu nie było, ale całkiem przypadkowo - szukając na necie PDF-ów książek CSI (ma ktoś może linki do jakichś tak swoją drogą? Poszukuję i znaleźć nie mogę) - wpadłam na ciekawą informację i po prostu musiałam natychmiast się zalogować na bloog.pl i napisać, nawet, jeśli nikt nie przeczyta. Nie, nie chodzi mi o tę całkiem nową grę na Androida z CSI: LV, o tym słyszałam już dawno. Ciekawostka nazywa się CSI: Cyber. Może ktoś już o tym słyszał, ale dla mnie to nowość, więc postanowiłam napisać.

Któryś z linków na Google doprowadził mnie do artykułu o serii CSI na Wikipedii. Bez konkretnego powodu przeleciałam wzrokiem po tekście i widzę jakieś "CSI: Cyber", że niby nowy spin-off CSI: LV. Przekleję krótki tekst z artykułu o tym wynalazku:

"CSI: Cyber – amerykański kryminalny serial telewizyjny emitowany przez CBS, trzeci po "CSI: Kryminalne zagadki Miami" i "CSI: Kryminalne zagadki Nowego Jorku" spin-off serialu "CSI: Kryminalne zagadki Las Vegas". Serial będzie emitowany od 4 marca 2015 roku. Pierwszy sezon serialu, który zastąpi "CSI: Las Vegas w ramówce, liczył będzie 13 odcinków."

"Zespół FBI z wydziału ds. cyberprzestępczości, kierowany przez Agentkę Specjalną Avery Ryan, działa przeciwko mrocznej stronie świata komputerowego. Avery, Agentka Specjalna i psycholog, kieruje zespołem, w skład którego wchodzi Starszy Agent Elijah Mundo, który zajmuje się cyber-kradzieżami, włamaniami, szantażami i przestępstwami na tle seksualnym."

Źródło

O polskiej premierze nic nie widziałam. Premiera w USA została zapowiedziana już na początku grudnia 2014.

Byłam (i nadal jestem) tym wszystkim bardzo zaskoczona, przyznam, że nie oglądałam ostatnich odcinków CSI: Las Vegas (telewizji już nie oglądam wcale, a przy komputerze mam inne rzeczy do roboty - poza tym od pewnego czasu tak jakoś "wypadłam" ze świata CSI). Aczkolwiek na Wikipedii byłam ze dwa miesiące temu w artykule o pierwszym serialu z serii i nie było nic o jakimś CSI: Cyber.

 

Opisy trzech pierwszych odcinków wytrzepane z filmweba:

01x01 Ryan i zespół analizują dowody porwań, które prowadzą do głęboko ukrytej w sieci strony aukcyjnej.
01x02 Ryan i zespół badają sprawę wypadku kolejki, który został spowodowany przez włamanie się do komputera kolejki.
01x03 Ryan i zespół zostają zaalarmowani, kiedy okazuje się, że podpalacz odkrył nowy sposób podpalania - włamywanie się do laptopów i drukarek właścicieli.

Źródło z linkiem do oryginalnego pochodzenia tekstu

Osoba określana jako "Ryan" to niestety nie Ryan Wolfe, a wspomniana wyżej Avery Ryan, w której postać wcieli się Patricia Arquette.

To teraz parę fociaszek z Grafiki Google.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/a/a7/CSI-Cyber-Logo.jpg

 

http://cdn.hitfix.com/photos/5533748/csi_043014_2_1200_article_story_large.jpg

 

http://www.csifiles.com/content/wp-content/uploads/2015/01/105778_D_1312b2.jpg

 

http://www.tvequals.com/wp-content/uploads/2014/05/CSI-Cyber-cbs-02.jpg

 

Co o tym sądzicie? Do mnie jakoś nie trafia to wszystko, chociaż lubię historyjki traktujące o przestępczości w internecie. Wolałabym jednak, żeby wskrzesili CSI: Miami albo CSI: NY zamiast kręcić jakiś nowy serial. Zwłaszcza, że mam wrażenie, iż ten będzie różnił się od pozostałych: patrzcie na tytuł chociażby, pierwszy raz nie mamy w nim nazwy miasta. Poza tym przyzwyczaiłam się, że seriale z mojej ulubionej serii są trzy, dziwnie będzie mi przyjąć do wiadomości jakieś CSI: Cyber. NIGDY nie podejrzewałabym, że powstanie coś takiego.

Tyle chociaż, że główna bohaterka robi całkiem dobre wrażenie i pasuje mi do roli w serialu CSI. Przypomina mi trochę Catherine Willows.

Mimo moich wątpliwości postaram się obejrzeć jeśli tylko będzie taka możliwość, z chwili na chwilę jestem coraz bardziej ciekawa tego nowego serialu. Może dzięki niemu moje zainteresowanie CSI odżyje na nowo, kto wie? :>

S.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

018||

poniedziałek, 27 października 2014 20:15

Nie było mnie od czerwca. Nawet nie mam o czym pisać, CSI już nie jest tak popularne jak kiedyś. Na blogach o serialu, które się ostały (chociaż tak prawdę mówiąc, wszystkie te, które znałam wcześniej już nie istnieją/są nieaktywne), prowadzone są jedynie fanfiction. Też kiedyś zamiar pisania takiego opowiadania, nawet połowę pewnej historyjki mam w zeszycie (ach, te czasy, kiedy jeszcze pisałam ręcznie!). Szybko jednak doszłam do wniosku, że to nie dla mnie - uwielbiam pisać, ostatnio dużo czasu spędzam na doskonaleniu moich pisarskich umiejętności, ale tego typu opowiadania mnie nie jarały.

Nie zawieszam bloga, od czasu do czasu będę wstawiać jakąś grafikę czy coś. Prawdopodobnie będę pisać trochę o sobie, taki prywatny blog z tego wyjdzie.

Bloog.pl to dno, obecnie chyba tylko blogspot jest jedyną sensowną platformą, na której można prowadzić bloga, ale przecież nie będę się przenosić.

 

Dziś zrobiłam sobie takie obrazki 500x300 (jeden na odwrót). Jak zawsze u mnie - prosto. Nie lubię pstrokatych kolorków i nawalania wszystkich posiadanych na dysku tekstur na jedno zdjęcie.

 

new_calleigh.png

 

new_catherinesarah.png

 

new_lindsay.png

 

S.

PS. Łał! Bloog.pl poczynił po ponad roku od przejścia na betę jakieś kroki, aby obrazki wstawiane do wpisu wklejały się same w miejscu kursora, a nie na początek notki! Brawo, jestem pod wrażeniem! Już nie będę musiała kopiować wszystkiego. ;>


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

017|| No i jestem.

czwartek, 19 czerwca 2014 19:17

ryan_and_natalia.gif

 

Śliczna animacja na dobry początek notki ^^

 

Witam witam. Kiedyś, we wpisie z dużą ilością sygnatur, obiecałam popracować nad tapetami. Trwało to aż do dziś. XD Od piątku byłam chora (już zdrowieję, kończę antybiotyk ;p), nudziło mi się. Nie chciało mi się robić więcej sygnatur ani avatarów, wzięłam się więc za tapety. Największy w tym problem to dobre dobranie do siebie elementów i zagospodarowanie miejsca - na sygnach można wklejać co leci, ale na tapetach już trzeba nieco nad tym pomyśleć.

Na razie mam do pokazania dwie tapety 800x600 - jedną z Catherine Willows i drugą z Ryanem Wolfe. Podobają mi się. ^3^

 

tapeta-catherine.png

 

tapeta-ryan.png

 

Bardziej lubię tę z Cath, mroczniejszy klimat. xD Wkrótce zamierzam zrobić jeszcze więcej tapet z CSI, tylko jak już zrobiłam te to nie miałam weny na więcej.

Teraz może bym też zrobiła nowy szablon tu, na bloga, ale nie. Przez to, że jest to nowe, jakże wspaniałe bloog.pl nie mogę zmienić starego szablonu. Da się tylko na te nowe, które są po prostu straszne. Tak naprawdę to jedynie trzy szablony w kilku wersjach kolorystycznych - jest w czym wybierać! -,- W sumie to i tak lubię ten szablon i jakoś nie marzę o jego zmianie, ale mimo wszystko fajnie byłoby mieć taką możliwość.

No ale dobra, nieważne. Ktoś ma zamówienie na tapetkę? Chętnie zrobię, można pisać w komentarzu. Byle tylko to były tapety z CSI, żebym mogła wstawić do wpisu. ;D

 

Idę zrecenzować najnowszy rozdział opowiadania mojej koleżanki Wiktorii (pozdro! :D). Fajnie mamy, nawzajem oceniamy swoje opowiadania. XD

Pozdrawiam i życzę udanego weekendu! ;3 Łapajcie gifa z Ryankiem (znowu) na koniec. XDD

 

tumblr_m65x4sgO841r4oiexo1_500.gif

 

Stella


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

016|| Ględzenie

czwartek, 29 maja 2014 20:23

alexx3.png alexx2.png alexx1.png

Tak jakoś wzięło mnie na avatary z Alexx

 

Dzień dobry! ;D

Ostatnio rzadko pisałam. Trzeba przyznać, że trochę nie wiem, o czym - nie chcę zawalać każdej notki grafiką, a z tym opowiadaniem to klęska na całej linii. xD Naprawdę chciałabym je wstawić, ale musiałabym napisać je od nowa (kiedyś pisałam w notesie, wspominałam już o tym). Kiedyś się nad tym zastanowię, chociaż - jak już także wspominałam - piszę obecnie co innego i nie mam ochoty zaczynać kolejnego opowiadania. D: Zresztą niezbyt lubię fan fiction itp., a obecnie chyba wszystkie blogi o CSI się na tym opierają...

Cóż, czasy świetności CSI już dawno minęły. Teraz są nowe seriale, o starych się nie pamięta. Szkoda.

No aleeee. Pisałam, że nie wiem, o czym pisać (masło maślane XDD). A prawda jest taka, że mam wielką ochotę na pisanie na blogach. D: No i co tu robić, echhh. xD

Przypuszczam, że po prostu będę tu częściej wbijać z przynudzaniem takim jak dziś, dużą ilością grafiki, różnymi ciekawostkami o CSI albo linkami do moich ulubionych odcinków serialu.

Ej, nadal za mało ambitnie.

Ok, myślałam jeszcze o... uwaga, to naprawdę durne xDD... zrobieniu fotostory w simsach (dwójka lub trójka) o CSI. No normalnie, robię sobie w grze postacie z serialu, powymyślam jakieś głupie historyjki i git. XD Ale byłoby to dużo zdjęć z samymi kwestiami bohaterów, nie normalne opowiadanie, np:

Horatio: Mamy trupa na Ocean Drive.

Calleigh: Okej, już tam jadę!

XDDDD Tylko obawiam się, że bardziej by to się nadawało na mojego bloga o The Sims niż tu + co jak co, robienie dużej ilości fotek w grze jest pracochłonne. Ale może jakbym pisała krótkie odcinki...

No dobra, ale kto by mi to komentował. Mało osób komentuje, a zauważyłam na tym blogu zależność badziewniejszy wpis = mniej komentarzy. Więc sama sobie to zawdzięczam. XDD A tam, będzie lepiej. :D

Tak na koniec zadam pytanie - chociaż pewnie nikt na nie nie odpowie XD - co chcielibyście tu zobaczyć? Czy takie fotostory jak podałam przykład wyżej byłoby do przyjęcia? ;p

 

catherine-sygnatura.png

 

S.


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

niedziela, 22 października 2017